Palmy Wielkanocne Uniwersytetu Trzeciego Wieku

Dwudniowe warsztaty ręcznie robionych palm wielkanocnych prowadzone przez mistrzynię panią  Krystynę Noszczak zakończyły się bardzo kolorowo i owocnie. Uczestnicy wynieśli ze spotkania nie tylko jego efekt, czyli dorodne palmy, ale także umiejętność robienia kwiatów z bibuły, dużą dawkę pozytywnego nastroju. Podczas tych wspólnie spędzonych godzin był czas na rozmowy, czasem burzliwe dyskusje oraz żarty. Dwóch panów postanowiło wyłamać się z kobiecego grona zwijającego bibułkę i zajęło się innymi sprawami – jeden poszedł na lody, a drugi, ku naszej uciesze, zamontował półki w nowych regałach.

Pani Krysia Noszczak – mistrzyni kwiatów z bibuły

Jest nam niezmiernie miło, że w warsztatach wzięli udział zaprzyjaźnieni z nami Pensjonariusze DPS dla Osób z Chorobą Alzheimera w Ptaszkach, którzy bardzo zżyli się ze swoimi przyjaciółmi z Uniwersytetu Trzeciego Wieku i z chęcią przyjeżdżają na spotkania.

Z niecierpliwością czekamy na Niedzielę Palmową. Jesteśmy przekonani, że kościoły w naszej gminie wypełnią się palemkami pomysłu pani Krystyny Noszczak, która podczas prowadzonym przez siebie licznych warsztatów, uczyła robienia ich dziesiątki osób w różnym wieku.

Serdeczne podziękowania kierujemy w stronę pana Włodzimierza Markowicza, który pomógł nam bardzo, montując półki w regałach bibliotecznych.

Na zakończenie warsztatów prezes Fundacji DONUM pani Ewa Jarocka wynagrodziła ciężką, lecz przyjemną pracę pyszną pizzą i drożdżówkami.

 

Reklamy

Z Agnieszką Buśk o wpływie emocji na zdrowie fizyczne

„Kiedy pojawia się silna emocja, Twoja podświadomość mówi, że właśnie dzieje się coś ważnego. W ten sposób domaga się Twojej uwagi” – tymi słowami Agnieszka Buśk, trenerka dramy, zaciekawiła słuchaczy Uniwersytetu Trzeciego Wieku oraz innych zebranych gości, którzy przybyli do biblioteki na wykład o wpływie emocji na zdrowie fizyczne finansowany przez założyciela UTW w Mordach – Fundację DONUM.

Zebranych na sali Słuchaczy oraz prowadzącą spotkanie ciepłymi słowami przywitała pani Ewa Jarockaprezes Fundacji DONUM. To już trzecie spotkanie z panią Agnieszką Buśk. Pierwsze miało miejsce w Sokołowskim Ośrodku Kultury na konferencji podsumowującej projekt „Ten Cenny Czas” realizowany przez fundację i finansowany ze środków MNiSW. Drugi wykład odbył się miesiąc temu, zaś 28 marca – trzeci.

Pani Agnieszka Buśk uświadomiła nam, jak emocje wpływają na nasze życie, relacje międzyludzkie oraz nasz język. Tyle przysłów, związków frazeologicznych, zwrotów i wyrażeń wywodzi się od nazw uczuć: „skakać z radości”, „strach ma wielkie oczy”, „trząść się jak galareta”, „coś mi leży na wątrobie”, „zzielenieć z zazdrości”, „posikać się ze strachu”, „Dumnie wypiąć pierś”, „Serce podeszło mi do gardła” i wiele, wiele innych. Okazuje się, że jest w nich sama prawda. Dowiedziono naukowo, że emocje, które odczuwamy w różnych sytuacjach mają swoje odzwierciedlenie w tym, co dzieje się w naszym organizmie.

Wykład uzupełniany był różnymi ćwiczeniami. W jednym z nich, na szkicu sylwetki człowieka trzeba było zaznaczyć reakcje poszczególnych części ciała na daną emocję. W innym, zwróceni do siebie twarzami Słuchacze ustawili się w dwóch kręgach. Osoby z zewnętrznego kręgu mówiły coś miłego osobie ze środka, lecz ta nie mogła nic odpowiedzieć. Co chwilę następowała zmiana. Celem zadania było uświadomienie sobie, czy łatwiej jest mi słuchać, czy mówić komplementy.

W drugiej części spotkania wspominaliśmy „studenckie czasy” – wycieczkę do Tykocina i Ciechanowca. Dzięki nagraniom jednego z najaktywniejszych żaków – pana Włodzimierza Makowicza – mogliśmy przypomnieć sobie miłe chwile spędzone podczas wspólnego wyjazdu.

 

Rozwijanie umiejętności twórczego myślenia

Do czego jest nam potrzebne twórcze myślenie? Jak pobudzić swoją kreatywność? Czy jest nam ona dana raz na zawsze? Na te i wiele innych zagadnień usłyszeli odpowiedź uczestnicy wykładu z panią Agnieszką Buśk, który 26 lutego odbył się w bibliotece dzięki Fundacji DONUM.

Z kreatywnością rodzi się każdy. W mózgu małego dziecka, które poznaje świat i musi się wszystkiego nauczyć, nieustannie tworzą się nowe połączenia neuronowe, które zanikają, gdy zaprzestajemy wykonywania danej czynności. Nowe bodźce, pasje, zainteresowania i czas poświęcony na samodoskonalenie powodują, że nasz mózg odżywa.  Z tego powodu tak ważny jest ciągły rozwój, próbowanie nowych rzeczy czy posiadanie hobby. Z tego powodu dzieci są tak pomysłowe. Przypomnijmy sobie ich wypowiedzi w popularnym kiedyś programie „Duże dzieci”. Tam najmłodsi, nawet nie do końca rozumiejąc zadawane pytanie, starali się odpowiedzieć na nie jak najlepiej, czasami wymyślając rzeczy, które nam, dorosłym, nawet nie przyszłyby do głowy. Dowiedzieliśmy się na przykład, że „aby być porządnym człowiekiem, trzeba jeść, bo kotlet daje porządność, a surówka jest zdrowa na oczy”.

Pani Agnieszka Buśk, która jest trenerką dramy i wiceprezeską Stowarzyszenia Praktyków Dramy STOP-KLATKA, przeprowadziła w bibliotece trening umiejętności kreatywnego myślenia, który składał się z kilu etapów ćwiczeń:

1. Skojarzenia – w ciągu 5 minut postaraj się wypisać jak najwięcej przedmiotów które są jednocześnie:

a) małe i drewniane

b) ciepłe i puchate

2. Abstrahowanie – w ciągu 5 minut postaraj się ułożyć jak najwięcej nowych słów z liter znajdujących się w wyrazie PAROSTATEK.

3. Transformacja – w ciągu 5 minut postaraj się znaleźć jak najwięcej nowych zastosowań dla:

a) folii aluminiowej

b) spinacza

4. Metafora – Dokończ zdania:

a) Życie to … , bo …

b) Jestem jak kwiat, bo …

Warto wykonać je w domu, stworzyć podobne lub poszukać innych w literaturze fachowej lub internecie.

Z niecierpliwością czekamy na kolejny wykład!

„Bliżej siebie – dłonie, które pomagają się porozumieć”

Różne oblicza miłości …

Miłość mi wszystko wyjaśniła,
Miłość wszystko rozwiązała –
dlatego uwielbiam tę Miłość,
gdziekolwiek by przebywała”.

(Jan Paweł II )

 

Miłość niejedno ma imię… Przyjaźń, zakochanie, umiłowanie, upodobanie, ukochanie, zauroczenie, uwielbienie, przywiązanie…  Miłość ma wiele obliczy… może być pierwsza miłość, miłość dojrzała, miłość małżeńska, miłość braterska i siostrzana, miłość matczyna i miłość ojcowska, miłość do Boga, miłość platoniczna, miłość nieodwzajemniona, miłość bezwarunkowa, miłość do samego siebie.

O miłości napisano wiele, o miłości powiedziano jeszcze więcej. A jak okazać miłość bez słów? Tego uczyła nas i zgromadzonych w bibliotece gości pani Barbara Mitelska – surdologopeda i kierownik Polskiego Związku Głuchych w Siedlcach podczas wykładu pt. „Bliżej siebie – dłonie, które pomagają się porozumieć”. Spróbować pokłócić się klęcząc przed sobą, spróbować pokłócić się bez słów, spróbować opowiedzieć o sobie za pomocą gestów, mimiki twarzy i ruchu warg. O ile jest wtedy mniej gniewu, złości, a więcej spokoju i miłości.

Zaproszeni przez Fundację DONUM i bibliotekę Słuchacze Uniwersytetu Trzeciego Wieku, podopieczni Domu Pomocy Społecznej dla Osób z Chorobą Alzheimera oraz Czytelnicy uczyli się podczas walentynkowego wykładu piosenki Ani Wyszkoni „Czy ten Pan i Pani”. Nauka nie była łatwa, lecz bardzo przyjemna. Nie liczyły się umiejętności muzyczne, ani to, czy śpiewamy czysto, czy fałszujemy. Do zaprezentowania utworu potrzebne były dłonie, bowiem wyśpiewaliśmy go gestami języka migowego. Nauka była niczym gimnastyka, po której odczuwa się wielką satysfakcję. W dowód wdzięczności za ten cenny czas podziękowaliśmy Pani Barbarze Mitelskiej walentynkowo – różą z bibuły wykonaną przez panią Krystynę Noszczak.

Podczas walentynkowego wykładu z niespodzianką nie mogło zabraknąć tradycyjnych walentynek. Jako że biblioteka kocha swoich czytelników, przygotowała im walentynkowe kartki z poezją miłosną. Każdy wylosował swoją, a niektórzy przeczytali swoją „walentynkę” na głos. Pani Teresa Markowicz, pani Emilia Kokieć, Pani Zofia Tymosiak i pan Włodzimierz Markowicz deklamowali najpiękniejsze polskie strofy o miłości, dla których tłem było namalowane na jedwabiu przez panią Leokadię Kondraciuk walentynkowe serce.

W bibliotece zawsze znajdzie się coś dla ducha i dla ciała. Dla ducha książki i kultura, a dla ciała kawa, herbata i słodkości, przy których dobrze się rozmawia, nawiązuje przyjaźnie i spędza czas w domowej atmosferze…

Poetyckie walentynki

czyta p. Włodzimierz Markowicz

czyta p. Zofia Tymosiak

czyta p. Zofia Tymosiak

czyta p. Emilia Kokieć

czyta p. Emilia Kokieć

Róża wykonana przez panią Krystynę Noszczak dla prowadzącej spotkanie

Migamy piosenkę Ani Wyszkoni „Czy ten Pan i Pani” – uczy nas p. Barbara Mitelska

Migamy piosenkę Ani Wyszkoni „Czy ten Pan i Pani” – uczy nas p. Barbara Mitelska

Migamy…

Migamy…

Migamy piosenkę Ani Wyszkoni „Czy ten Pan i Pani” – uczy nas p. Barbara Mitelska

p. Barbara Mitelska

p. Barbara Mitelska

Spotkanie opłatkowe Uniwersytetu Trzeciego Wieku

To było pierwsze spotkanie opłatkowe Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Mordach założonego przez Fundację DONUM. 17 grudnia br. biblioteczny hol wypełnił się zapachem wigilijnych potraw i nabrał odświętnego wyglądu dzięki licznym dekoracjom, zaś Słuchacze i zaproszeni goście przełamali się opłatkiem i złożyli życzenia w tym niezwykłym, świątecznym okresie.

Spotkanie rozpoczęło się odczytaniem przez panią Grażynę Drabarek – przewodniczącą Komisji Oświaty, Zdrowia, Kultury i Porządku Publicznego fragmentu Pisma Świętego o Narodzeniu Jezusa Chrystusa. Po wspólnej modlitwie życzenia świąteczne złożyli: Burmistrza Miasta i Gminy Mordy Jan Ługowski, prezes Fundacji DONUM Ewa Jarocka, Przewodnicząca Rady Miejskiej w Mordach Katarzyna Kotowska i radny Adam Marczuk. Potem słuchacze UTW, zaprzyjaźnieni z naszym uniwersytetem pensjonariusze DPS w Ptaszkach, bibliotekarze i goście podzielili się opłatkiem i złożyli bardziej osobiste życzenia.

Zaangażowanie w organizację spotkania opłatkowego przerosło nasze najśmielsze oczekiwania. Chór UTW pod przewodnictwem pani Zofii Werle uświetnił wieczór koncertem kolęd. Wprowadziły one nastrój zbliżającego się Bożego Narodzenia i wszyscy włączyli się do wspólnego śpiewu przy akompaniamencie pianina.

Nie mogło zabraknąć także wigilijnych potraw: pierogów z kapustą i grzybami, kutii, klusek z makiem, racuszków, ryby po grecku, sałatki jarzynowej, szuby, kapusty z grzybami, śledzi pod różną postacią, krokietów, makowca i pierniczków. Oprócz wieczerzy, słuchaczki UTW Zofia Tymosiak, Halina Borkowska i Teresa Jawiczuk przygotowały piękne stroiki świąteczne.

Bardzo wzruszającym momentem było odczytanie przez panią ZofięTymosiak wierszy napisanych pod wpływem przeżyć związanych z obchodzonymi przez nią świętami w różnym okresie życia. Usłyszeliśmy tęsknotę za rodzinnym domem, chwilami, które już nie powrócą i osobami, których już fizycznie nie ma. To były naprawdę emocjonalne wersety.

Na spotkaniu nie zabrakło także prezentów. Pani Ewa Jarocka – prezes Fundacji DONUM wręczyła zgromadzonym torby, magnesy i kalendarze z logo Fundacji i ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego, dzięki którego dotacji zrealizowano projekt „Ten Cenny Czas”. To między innymi dzięki niemu powstała ta wspaniała grupa. Nie obyło się także bez upominku i imieninowo-świątecznych życzeń dla pani Ewy Jarockiej.

To był naprawdę piękny wieczór. Pełen ciepła, serdeczności i rodzinnej atmosfery. Na długo pozostanie w naszej pamięci.

Fot. Tomasz Kozłowski

Fot. Tomasz Kozłowski

Fot. Tomasz Kozłowski

Fot. Tomasz Kozłowski

Fot. Tomasz Kozłowski

Fot. Tomasz Kozłowski

Fot. Tomasz Kozłowski

Fot. Tomasz Kozłowski

Fot. Tomasz Kozłowski

Fot. Tomasz Kozłowski

Fot. Tomasz Kozłowski

Fot. Tomasz Kozłowski

Fot. Tomasz Kozłowski

Fot. Tomasz Kozłowski

Fot. Tomasz Kozłowski

Fot. Tomasz Kozłowski

Fot. Tomasz Kozłowski

Fot. Tomasz Kozłowski

Fot. Tomasz Kozłowski

Fot. Tomasz Kozłowski

Fot. Tomasz Kozłowski

Fot. Tomasz Kozłowski

Fot. Tomasz Kozłowski

Fot. Tomasz Kozłowski

Fot. Tomasz Kozłowski

Fot. Tomasz Kozłowski

Fot. Tomasz Kozłowski

Fot. Tomasz Kozłowski

Fot. Tomasz Kozłowski

Fot. Tomasz Kozłowski

Fot. Tomasz Kozłowski

Fot. Tomasz Kozłowski

Fot. Tomasz Kozłowski

Fot. Tomasz Kozłowski

Fot. Tomasz Kozłowski

Fot. Tomasz Kozłowski

Fot. Tomasz Kozłowski

Fot. Tomasz Kozłowski

Fot. Tomasz Kozłowski

Fot. Tomasz Kozłowski

Fot. Tomasz Kozłowski

Fot. Tomasz Kozłowski

Fot. Tomasz Kozłowski

Wystawa świąteczna

W bibliotece zagościła wystawa świątecznych ozdób wykonanych przez panie: Teresę Jawiczuk i Halinę Borkowską.

 

Szydełkowo… Halina Borkowska

Świątecznie… Teresa Jawiczuk

Pani Halina Borkowska szydełkuje nie tylko świąteczne bombki i śnieżynki, ale również przedmioty codziennego użytku: kołnierzyki, bieżniki oraz dekoracje, takie jak łapacze snów.

Pani Teresa Jawiczuk ma cierpliwość do papieru – zamienia go w świąteczne wieńce, śnieżynki, żłóbki i świeczniki. Wykonuje także ozdoby z orzechów, nasion, jabłek itp.

świecznik – Teresa Jawiczuk

na szydełku – Halina Borkowska

Róże z suszonych jabłek – Teresa Jawiczuk

Papierowa śnieżynka – Teresa Jawiczuk

Szydełkowe kołnierzyki – Halina Borkowska

Szydełkowe bombki – Halina Borkowska

Wieniec z wikliny papierowej – Teresa Jawiczuk

ozdoba z orzechów i nasion – Teresa Jawiczuk

Szydełkowa bombka – Halina Borkowska

Wieniec z papierowej wikliny – Teresa Jawiczuk

świecznik/żłóbek – Teresa Jawiczuk

 

Szydełkowe bombki i śnieżynki pani Haliny Borkowskiej

Szopka pani Teresy Jawiczuk

Bombka pani Haliny Grochowskiej

 

Śnieżynki

Podziwiam ludzi, którym się chce. Tych, którym chce się choćby wyjść z ciepłego domu w brzydką pogodę. Także tych, którym chce się spotkać z ludźmi, zrobić coś wspólnie, dla siebie, dla innych. Najbardziej tych, którym chce się rozwijać, tworzyć, spełniać swoje pasje. Tacy na pewno są ludzie działający w różnych grupach na terenie naszej gminy. Do jednej z nich – Uniwersytetu Trzeciego Wieku – należą zaprzyjaźnione z nami panie, które poświęciły przedświąteczne grudniowe popołudnie na naukę robienia świątecznych ozdób. Warsztaty prowadziła pani Teresa Jawiczuk – skromna, a bardzo utalentowana poetka, autorka tekstów i prac plastycznych.

Z rolek po papierze toaletowym robiliśmy zwierzątka, mikołaje i inne dziecięce zabawki, ale śnieżynek i gwiazdek jeszcze nie było. Rolki należy pociąć na niezbyt szerokie kółka i sklejać ze sobą w odpowiedni sposób zaginając. Gdy otrzymamy oczekiwany kształt, całość malujemy farbą i ozdabiamy brokatem, cekinami itp. Tak wyglądała techniczna strona warsztatów, bo poza nią było wiele śmiechu, serdeczności i kobiecych rozmów. Aż miło było patrzeć na grupę tak wspaniałych, roześmianych kobiet.

pierwsza z lewej: Teresa Jawiczuk