Spotkanie autorskie z Jakubem Skworzem

Ciekawie, z humorem, z energią i pasjonująco – tak opowiadał o małej Marii Skłodowskiej Jakub Skworz, który w ramach projektu „Biblioteka po drodze – wchodzę!” dofinansowanego ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury odwiedził Bibliotekę w Mordach 30 września.

Autor książki „Mania Skłodowska” zaskoczył uczniów 6. klasy Szkoły Podstawowej w Mordach nie tylko znajomością ulubionych gier współczesnej młodzieży, lecz sposobem, w jaki poprowadził spotkanie autorskie. Doświadczenie fizyczne bazujące na elektryzowaniu przez tarcie było tylko przedsmakiem późniejszych aktywności. Zainteresowani uczniowie nie tylko chętnie zgłaszali się do udziału w doświadczeniach i odpowiadali na pytania, lecz także w skupieniu słuchali ciekawostek z życia słynnej Polki. Dowiedzieli się, że interesowały ją nie tylko książki i nauka, ale także jazda konna, psoty i taniec. Ponadto wytrwale dążyła do celu. Cztery lata trwała praca nad wyodrębnieniem decygrama radu z 8 ton smółki uranowej.

Kolejnym zaskoczeniem było doświadczenie, w którym uczniowie z zamkniętymi oczami mieli określić, który z kładzionych im w dłoniach niewielkich ciężarków jest cięższy. Pan Jakub Skworz przeprowadził także eksperyment chemiczny, w którym po zmieszaniu kilku substancji powstała zmieniająca kolory ciecz.

Z niecierpliwością czekamy na kolejne książki i spotkania autorskie Jakuba Skworza, a tych, którzy nie gościli autora „Mani Skłodowskiej” i „Adasia Mickiewicza. Łobuza i mistrza” u siebie, gorąco zachęcamy do zaproszenia Go w swoje progi!

Spotkanie autorskie z Jakubem Skworzem odbyło się w ramach projektu
„Biblioteka po drodze – wchodzę!” dofinansowanego ze środków
Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury

Reklamy

Spotkanie autorskie z Danielem de Latour

W ramach projektu „Biblioteka po drodze – wchodzę!” dofinansowanego przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego ze środków pochodzących z Funduszu Promocji Kultury 18 września w Miejsko-Gminnej Bibliotece Publicznej im. Ireny Ostaszyk w Mordach odbyło się spotkanie autorskie z Danielem de Latour – ilustratorem książek i czasopism dla dzieci i nie tylko, a także  rysownikiem komiksów.

Warsztatowe spotkanie związane było z utytułowaną książką duetu Justyny Bednarek i Daniela de Latour, pt. „Niesamowite przygody dziesięciu skarpetek (czterech prawych i sześciu lewych)” , do której ilustarcji nasz gość jest twórcą. Zgromadzone w bibliotece dzieci z „zerówek” Przedszkola Samorządowego w Mordach wysłuchały kilku historii skarpetek nie do pary, które zagubiły się w dziurze znajdującej się w podłodze pod pewną pralką. Zadaniem dzieci było wymyśleć podobnie niesamowitą historię ich własnej zaginionej skarpety. No bo przecież każdy kiedyś posiadał minimum jedną taką pojedynczą skarpetkę. Na obrazkach przedszkolaków znalazły się one nagle w niezwykłych okolicznościach przyrody i zabawnych sytuacjach. Jedne spacerowały pachnące na łące, inne zaś cuchnące zawędrowały do tajemniczej półpustynnej krainy. Były też takie, które stały się wróżkami, inne zaś postaciami z dziecięcych gier komputerowych. Dziurawe i poplamione spacerowały ramię w ramię z tymi bardziej eleganckimi, a jeszcze inne przemieszczały się konno. Jednym słowem fantazja dzieci nie ma granic…

Spotkanie autorskie z Danielem de Latour odbyło się w ramach projektu „Biblioteka po drodze – wchodzę!” dofinansowanego

przez Ministra Kultury i Dziedzictwa narodowego ze środków pochodzących z Funduszu Promocji Kultury

Spotkanie autorskie z Jackiem Fedorowiczem

Świetny satyryk, felietonista, aktor, pisarz, rysownik. Mało kto wie, że z zawodu artysta malarz, a z pasji maratończyk. Znany z poczucia humoru i radiowego głosu charyzmatyczny Jacek Fedorowicz odwiedził bibliotekę w Mordach. Spotkanie odbyło się w ramach projektu „Przystanek Biblioteka – dobre miejsce dla człowieka”, finansowanego ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, pochodzących z Funduszu Promocji Kultury.

Pełna sala widzów, którzy przybyli na spotkanie z Jackiem Fedorowiczem, przywitała zacnego gościa gromkimi brawami. Okazało się, że przodkowie pana Jacka Fedorowicza pochodzą z niedaleka, bowiem z Sarnak, a babcia miała na nazwisko Suchożebrska.

Piękna polszczyzna, głęboki głos, świetna dykcja, ciekawa opowieść i inteligentny dowcip sprawiły, że Jacka Fedorowicza słuchało się z zapartym tchem i uśmiechem na ustach. Opowiedział między innymi o tym, jak zdobył żonę, ile może zjeść,  dlaczego teraz może obejść się bez okularów i jak stał się przyjacielem głównego bohatera w filmie „Kochajmy syrenki”. Nawet tematy z pozoru przyziemne potrafił zrelacjonować tak, że na sali rozbrzmiewał śmiech. Także na pytania publiczności odpowiadał wesołymi anegdotami. A czego ciekawi byli widzowie? Tego, jak pan Jacek dostał się do filmu, jak to było z transportem lodówki w „Nie ma róży bez ognia” i dlaczego rozpadło się trio Fedorowicz-Materna-Laskowik?

Ciekawym punktem wieczoru było odczytanie przez Jacka Fedorowicza dwóch satyrycznych felietonów. Pierwszy dotyczył absurdów językowych współczesnej polszczyzny, natomiast drugi, pochodzący z najnowszej książki „Chamo Sapiens”, zobrazował aktualny przebieg zakupów w galerii handlowej. Choć był to gorzki obraz, trafił w samo sedno.

Na zakończenie spotkania autorskiego pan Jacek Fedorowicz otrzymał od nas różę z krepiny, wykonaną przez artystkę ludową z Mordów, panią Krystynę Noszczak. Była także okazja do zdobycia  dedykacji w zakupionych przez siebie książkach, a trzeba przyznać, że wpisy były bardzo kunsztowne.

Spotkanie autorskie z Małgorzatą Piekarską

Uczniowie klas trzecich gimnazjum Zespołu Oświatowego im. Waleriana Łukasińskiego w Mordach wzięli udział w spotkaniu autorskim z Małgorzatą Piekarską, którego tematem było budowanie własnej tożsamości i poszukiwanie bohaterów we własnych rodzinach, w oparciu o budowanie drzewa genealogicznego.

WARSZAWA MAŁGORZATA KAROLINA PIEKARSKA – PISARKA , DZIENNIKARKA
FOT. ADAM KOZAK

Genealogia to coś tajemniczego, ale jednocześnie pociągającego. Niektórzy tworzą drzewa genealogiczne już w szkole, inni poszukują własnych korzeni dopiero w życiu dorosłym. Śledzenie korzeni swojej rodziny to niesamowicie interesujące zagadnienie. Początkowo jesteśmy ciekawi, jak daleko w przeszłość jesteśmy w stanie sięgnąć, a gdy po drodze odkrywamy zaskakującą historię naszych przodków, chcemy wiedzieć więcej i więcej. Kto wie jakie tajemnice skrywają dzieje naszych rodów? Poznanie ich z pewnością pomoże w budowaniu własnej tożsamości. Do tego zachęcała autorka książek dla młodzieży Małgorzata Karolina Piekarska.

 

Spotkanie odbyło się w ramach projektu „Przystanek Biblioteka – dobre miejsce dla człowieka” finansowanego ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury.

Spotkanie autorskie z Haliną Grochowską

Pochodzi z Zielonej Góry. Ukończyła Wydział Elektryczny Politechniki Śląskiej. Przez wiele lat mieszkała i pracowała w Katowicach i Jaśle. Najpierw w Kombinacie Metalurgicznym Huty Katowice jako specjalista nadzoru, potem jako nauczycielka elektrycznych przedmiotów zawodowych. Dopiero na emeryturze, gdy zamieszkała na wsi, zaczęła pisać. Początkowo pisanie traktowała jako hobby, lecz z czasem stało się ono jej pasją. Pani Halina Grochowska – autorka książek „Pokłon”, „Poklask” i „Poprawiny” spotkała się ze swoimi czytelnikami w naszej bibliotece.

Czym dla pani Haliny Grochowskiej jest pisanie? Pozwala jej oswoić się z przeszłością, pogodzić z czasem traumatycznymi przeżyciami, jakich była świadkiem. W swoich książkach demaskuje zbyt łagodnie przedstawiony, na przykład w komediach Barei, obraz czasów PRL-u. Opowiada o życiu ludzi na Ziemiach Odzyskanych, o metodach wychowawczych, o okrucieństwie, o wstydzie, o winowajcach i ich ofiarach. To tylko niektóre z trudnych, lecz autentycznych spraw, o jakich mogą państwo przeczytać w trylogii autorstwa pani Haliny Grochowskiej. Zapraszamy do lektury.

Spotkanie autorskie z Haliną Grochowską odbyło się w ramach projektu „Przystanek Biblioteka – dobre miejsce dla człowieka” finansowanego ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury.

Spotkanie autorskie z Wiolettą Piasecką

Dowcipna, serdeczna, energetyczna i twórcza to tylko kilka z wielu nasuwających się do głowy słów określających pisarkę, która na zaproszenie naszej biblioteki odwiedziła Szkołę Podstawową im. Waleriana Łukasińskiego w Mordach oraz Szkołę Podstawową im. Ks. Kanonika Kazimierza Dymitrowicza w Radzikowie Wielkim.

Niezwykła osobowość oraz bogata twórczość Wioletty Piaseckiej sprawiają, że spotkania z autorką to ciekawa podróż do krainy bajek i niewiarygodnych, choć często opartych na faktach historii. Mimo że Wioletta Piasecka nie występuje już w stroju wróżki, w swoich opowieściach przekazuje nam prawdę, że owe baśniowe postaci można spotkać na co dzień pod postacią ludzi czyniących dobro. Takie właśnie osoby spotykał na swojej drodze bohater najnowszej książki autorki – Ignaś, którego życie pełne było nieoczekiwanych zwrotów akcji. Mały Ignacy Jan Paderewski miał jedynie dwa marzenia: zostać kimś i zrobić coś dla Polski. Ukochana ojczyzna Ignasia nie istniała wtedy nie na mapie, lecz w sercach rodaków, którzy walczyli o odzyskanie niepodległości na różne sposoby: w walce zbrojnej i tej, która rozegrała się na płaszczyźnie kultury, sztuki, tradycji i języka. Choć historia wydaje się trudna dla małych dzieci, to dzięki Wioletcie Piaseckiej, uczniowie klas 1-3, a nawet przedszkolaki słuchali jej ogromnie zaciekawieni. Zapraszamy do przeczytania z dziećmi niesamowitej historii małego chłopca, który zmienił świat. Ważne jest to zwłaszcza teraz, gdy świętujemy 100-lecie odzyskania przez Polskę niepodległości.

W drugiej części spotkania dzieci zmieniły się w bohaterów wierszyka pt. Psiaczek Wędrowniczek pochodzącego z tomu Krówka Modnisia. Śmiechu było co niemiara, gdy rozlegało się szczekanie, miauczenie, pianie, muczenie a nawet chrumkanie. W nagrodę losowały dobrą wróżbę na przyszłość, w wyniku której okazało się, że w obu szkołach rosną nam sami sławni piłkarze, aktorki, piosenkarki, modelki, ministrowie, premierzy i dyrektorzy.

Na zakończenie można było kupić książki pisarki oraz otrzymać imienny wpis z autografem.

Spotkania autorskie z Wiolettą Piasecką odbyły się w ramach projektu „Przystanek Biblioteka – dobre miejsce dla człowieka” dofinansowanego ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury.