Palmy wielkanocne w Mordach

Palma wielkanocna jest symbolem odradzającego się życia oraz hołdu składanemu Jezusowi Chrystusowi, który oddał swoje życie. W Polsce robi się je z gałązek wierzbowych, często przystrojonych kwiatami z bibuły czy suszonymi i barwionymi roślinami. W okresie przedświątecznym warsztaty z robienia palm dla młodego pokolenia zorganizowała Miejsko-Gminna Biblioteka Publiczna im. Ireny Ostaszyk w Mordach. Poprowadziła je artystka ludowa Krystyna H. Noszczak.

W zajęciach wzięli udział uczniowie klasy III c z Zespołu Oświatowego w Mordach. – Kobieta o złotych rękach i złotym sercu – tak mówimy o pani Krysi Noszczak, która z pasją uczy dzieci i dorosłych jak własnymi rękoma stworzyć cudowne kwiaty z bibuły. W wirze przedświątecznych przygotowań znalazła czas, by odwiedzić naszą bibliotekę i nauczyć nas robić wielkanocne palmy, które nosimy do kościoła tydzień przed Wielkanocą – informuje Marlena Soszyńska, starszy bibliotekarz w M-GBP w Mordach. W tym niełatwym zadaniu pomagały dzieciom bibliotekarki oraz wychowawczyni Elżbieta Wielogórska. Pod okiem artystki ludowej z patyków, bazi oraz bibułkowej trawy i kwiatów powstały majestatyczne i wielobarwne dzieła, które dzieci z dumą zaniosły poświęcić do kościoła.

  Fot. M-GBP Mordy
Reklamy

Jarmark 2018 za nami!

Dekoracje wielkanocne, kosze wiklinowe, kwiaty, chusty czy żywność tradycyjną – to tylko niektóre rzeczy, które można było kupić podczas Jarmarku na Kazimierza w Mordach. Zgodnie z dawną tradycją odbywa się on zawsze w pierwszy czwartek po dniu św. Kazimierza. W tym roku miał on miejsce 8 marca.

Jarmark oficjalnie otworzył burmistrz Mordów, Jan Ługowski wraz z Grażyną Drabarek – przewodniczącą komisji oświaty, zdrowia, kultury i porządku publicznego Rady Miejskiej w Mordach. Historia Jarmarku na Kazimierza sięga jeszcze XVII w., gdy król Jan Kazimierz nadał miastu Mordy przywilej jego organizowania. Choć jarmark ten nie jest tak wielki jak kiedyś, to dziś można odczuć jego specyficzny klimat wywołany nadchodzącą wiosną, kramami, dużym zjazdem kupców i okolicznych mieszkańców. Impreza od wielu lat odbywa się na placu przy Miejsko-Gminnym Ośrodku Kultury w Mordach. – Za rok jarmark zostanie przeniesiony na odnowiony rynek w centrum miasta – zdradza burmistrz. Wydarzeniu towarzyszyła także loteria fantowa zorganizowana przez naszą bibliotekę. Zebrane w ten sposób pieniądze będą przeznaczone na zakup nowości książkowych.

Nasza loteria fantowa przyciągnęła wiele osób

Zjazd artystów i nie tylko…   
Jak co roku, nie zabrakło stoisk rękodzielniczych i artystów ludowych. W tym roku przyjechali artyści z Mazowsza, Podlasia i północnej Lubelszczyzny: mistrz tkactwa Magdalena Papakul, Krystyna H. Noszczak, Monika Gos, Helena Młynarz, Zofia Tymosiak, Genowefa Sobczyk,  Władysława Dąbrowska. W namiotach targowych sprzedawcy zachęcali do kupna m. in. rzeźb, miodów, produktów spożywczych wykonanych według tradycyjnych receptur, owoców i warzyw, ubrań, zboża czy przedmiotów codziennego użytku. W części artystycznej wystąpili: zespoły ludowe: „Podlasianki” i „Krzymoszowianki”, Orkiestra Dęta OSP Mordy oraz akordeonista Wiesław Iwanowski. Na scenie zaprezentowali się także w piosenkach kabaretowych Władysława Dąbrowska i Mariusz Dąbrowski. Publiczność przyciągnął także specjalny gość imprezy – zespół „Korniczanie” ze Starej Kornicy. Rys historyczny jarmarku prezentowała w kilku odsłonach młodzież z Zespołu Oświatowego w Mordach. Jak co roku, dla uczestników jarmarku nie zabrakło gorącej grochówki.

Organizatorami jarmarku w tym roku byli: Burmistrz Miasta i Gminy Mordy, Miejsko-Gminny Ośrodek Kultury w Mordach, Miejsko-Gminna Biblioteka Publiczna im. Ireny Ostaszyk w Mordach, Zespół Oświatowy w Mordach oraz Zakład Gospodarki Komunalnej w Mordach. Patronat medialny sprawowali: Katolickie Radio Podlasie, Regionalny Portal Informacyjny podlasie24.pl, „Tygodnik Siedlecki”, „Echo Katolickie” oraz „Życie Siedleckie”. Głównymi sponsorami jarmarku byli: Zakład Mięsny „Wierzejki”, piekarnia TRADYCYJNA, piekarnia JAN w Mordach sołectwo Pieńki i sołectwo Ptaszki.

Artystka Genowefa Sobczyk

Artystka ludowa Krystyna H. Noszczak

Mistrz tkactwa Magdalena Papakul

Oficjalnego otwarcia jarmarku dokonał burmistrz Jan Ługowski

Artystka Monika Gos

Zespół Ludowy PODLASIANKI

Zespół KORNICZANIE

Zespół Ludowy KRZYMOSZOWIANKI

Kapelmistrz Orkiestry Dętej OSP Mordy – Jacek Stokowski

Występ Orkiestry Dętej OSP Mordy

Artystka Zofia Tymosiak

 

Z antropologią w Mordach

Stowarzyszenie Pracownia Etnograficzna im. Witolda Dynowskiego w ramach projektu „Edukuj z antropologią na Mazowszu” i we współpracy z Miejsko-Gminną Biblioteką Publiczną im. Ireny Ostaszyk w Mordach przeprowadziła warsztaty z cyklu „Przygoda w bibliotece”. W pierwszej części spotkań uczestnicy dowiedzieli się czym jest etnografia i etnologia oraz zgłębili znaczenie pojęcia „kultura”. Druga część poświęcona była głównemu tematowi spotkania.

Pierwszy warsztat nosił tytuł „Afryka – jeden kontynent, wiele kultur”. Etnolog Justyna Orlikowska z gawędziarską pasją opowiadała o różnorodności tego kontynentu, który zachwyca dziewiczą przyrodą i egzotyką, ale również postrzegany jest przez krzywdzące go stereotypy. – Dzieci rozwikłały wiele zagadek dotyczących Czarnego Lądu, poznały legendę opowiadaną przez ich afrykańskich rówieśników oraz poznały ich gry i zabawy. Na koniec własnoręcznie wykonały plansze do gry w kości. Dzieci chętnie rozegrały też kilka rund i obiecały nauczyć zabawy swoich przyjaciół w szkole – informuje Marlena Soszyńska, starszy bibliotekarz w M-GBP w Mordach. Kolejne warsztaty dotyczyły zabaw i zabawek ludowych. Mali czytelnicy dowiedzieli się w co i czym dawniej bawili się ich rówieśnicy mieszkający na wsi, a także sami wzięli udział w dawnych zabawach i grach. Całość zwieńczyło zrobienie własnej zabawki – papierowego konika na biegunach.  

Ostatnie spotkanie z etnologiem dla dzieci pod nazwą „Święta Bożego Narodzenia – poznajemy dawne tradycje” wprowadziło wszystkich uczestników w świąteczną atmosferę. – Choinka, 12 potraw na stole, św. Mikołaj, sianko pod obrusem, łamanie się opłatkiem – to tylko niektóre z tradycji związanych nierozerwalnie z Bożym Narodzeniem. Nie o wszystkich dziś pamiętamy. Zapomniane tradycje, choć związane z jednymi z najważniejszych dla chrześcijan wydarzeniami, nie zawsze mają chrześcijańskie korzenie. Wiele z nich stanowi bowiem barwną mieszankę wierzeń ludowych, przesądów i zabobonów oraz teologii – informuje Olga Płóciennik, etnolog prowadząca warsztaty. Na zajęciach dzieci poznały dawne świąteczne zwyczaje oraz wykonały ozdobę choinkową z opłatka, która kiedyś była wieszana na choince w każdym domu.

W ramach zadania odbyły się także warsztaty dla seniorów. – Podczas pierwszego z nich, pod hasłem „Etnodesign na poważnie i wesoło”, zastanawiano się nad definicją etnodesignu. Dlaczego warto sięgać do korzeń i tradycji? Jakie znaczenie ma przetwarzanie i rękodzieło, w jaki sposób projektanci inspirują się starymi rzeczami i interpretują je na nowo? Seniorzy poznali prace młodych twórców, a na koniec wykonali własne pamiątki z wykorzystaniem materiałów dostępnych na co dzień – informuje Łukasz A. Wawryniuk, dyrektor M-GBP w Mordach. Drugie spotkanie dotyczyło regionów etnograficznych Polski. – Uczestnicy dowiedzieli się, że podstawą do wyznaczenia regionu etnograficznego jest występowanie wśród mieszkańców określonego terenu zespołu cech odróżniających ich od mieszkańców terenów sąsiednich, na przykład odmiennej gwary, ubioru, budownictwa, specyficznych form zdobniczych. Granice mogą też wyznaczać dominujące zajęcia ludności i świadomość tradycji pochodzenia – wyjaśnia etnolog Justyna Orlikowska, prowadząca warsztaty.

Stowarzyszenie „Pracownia Etnograficzna” skupia w swoim składzie etnologów i etnolożki, którym się chce. Chcą przybliżać ludziom polską kulturę ludową oraz wybrane kultury świata. Ich celem jest budowanie postaw otwartości i wrażliwości na różnorodność kulturową oraz postaw rozumienia i poszanowania dla różnorodności kulturowej, przy jednoczesnym rozwijaniu refleksji nad własną tożsamością i kulturą swojego pochodzenia. Projekt „Edukuj z antropologią na Mazowszu” dofinansowano ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach Programu Kultura Dostępna.

O spotkaniach z etnologami czytaj także na: podlasie24.pl.

Czytaj dalej

Kwiat Bożego Narodzenia

(…) Gdy zapada noc grudniowa
Księżyc chodzi w białej czapie
Niedźwiedzica od północy
Krocie gwiazd po niebie toczy(…)
               Irena Ostaszyk, Świat w bieli

Jednym z symboli świąt Bożego Narodzenia jest gwiazda betlejemska, która wskazała Trzem Królom miejsce narodzin Jezusa. Nawiązując do jej znaczenia, chętnie umieszczamy na czubku choinki ozdobę w kształcie gwiazdy, a na stole stawiamy roślinę, którą nazywamy gwiazdą betlejemską. Ten właśnie kwiat wykonali z bibuły seniorzy pod fachowym okiem artystki ludowej Krystyny Noszczak, przewodniczącej Zespołu Ludowego „Podlasianki”.

Mimo przedświątecznej krzątaniny, seniorzy oraz wnuczka jednej z uczestniczek zajęć poświęcili dwa dni na tworzenie własnoręcznie robionej krepinowej poisencji. Wycinanie z bibuły płatków i liści, zawijanie brzegów i nadawanie pożądanego kształtu to bardzo pracochłonne zajęcie. Radą i pomocą służyła pani Krystyna Noszczak – artystka ludowa i aktywna działaczka kulturalna, której niczym żywe kwiaty z bibuły znane są w całym regionie. Trudno było doścignąć wzoru, jednak uczestnicy spotkania w bibliotece w Mordach się nie poddawali i również oni wykonali piękne prace, które będą wspaniałą ozdobą nadchodzących świąt.

Gwiazda betlejemska ma ciekawą historię. Meksykańska legenda głosi, że pewna mała, biedna dziewczynka chciała podarować prezent Jezuskowi, a ponieważ nie było jej stać na kupienie czegoś, zaniosła Mu bukiet zielonych liści. Wiedziała, że dla Niego liczą się szczere chęci, a nie materialna wartość daru. Ku zaskoczeniu wszystkich, bukiet zaczął przybierać w kościele intensywne odcienie czerwieni i zieleni. Od tego dnia gwiazda betlejemska jest nazywana w Meksyku Flores de Noche Buena, czyli kwiatem Bożego Narodzenia.

Ze względu na swoją bogatą symbolikę, gwiazda betlejemska jest idealnym prezentem na gwiazdkę. Celebrując świąteczny czas, umocni ona więź z rodziną i przyjaciółmi. Ponadto ma pozytywny wpływ na stan naszego ducha i wprowadza ciepło i miłość do każdego wnętrza, a jej mocno wybarwione liście niosą nadzieję, siłę i spokój.

Fot. M-GBP Mordy

Grudzień w filii bibliotecznej w Czepielinie

Mikołajki w bibliotece, ozdoby choinkowe z papieru, kartki świąteczne czy świąteczne świeczki zapachowe – takie atrakcje odbyły się w grudniu w filii bibliotecznej w Czepielinie.

Gdy nadchodzi grudzień, grzeczne dzieci z niecierpliwością czekają na Św. Mikołaja. Chcąc przybliżyć im nieco tę wyjątkową postać, 2 grudnia Filia Biblioteczna w Czepielinie zorganizowała spotkanie tematyczne, na które przybyły dzieci z Czepielina i okolic. W czasie zajęć dzieci wysłuchały prawdziwej historii Świętego Mikołaja. Nie zabrakło prezentów i wspólnego śpiewania kolęd.

Zaś 9 i 16  grudnia odbyły się warsztaty plastyczne o tematyce świątecznej. Dzieci przygotowały kartki świąteczne, ozdoby choinkowe z papieru i bibuły, które znalazły na choince w bibliotece. Bardzo dużo radości sprawiło dzieciom własnoręczne przygotowanie świątecznych świeczek zapachowych.