„Bliżej siebie – dłonie, które pomagają się porozumieć”

Różne oblicza miłości …

Miłość mi wszystko wyjaśniła,
Miłość wszystko rozwiązała –
dlatego uwielbiam tę Miłość,
gdziekolwiek by przebywała”.

(Jan Paweł II )

 

Miłość niejedno ma imię… Przyjaźń, zakochanie, umiłowanie, upodobanie, ukochanie, zauroczenie, uwielbienie, przywiązanie…  Miłość ma wiele obliczy… może być pierwsza miłość, miłość dojrzała, miłość małżeńska, miłość braterska i siostrzana, miłość matczyna i miłość ojcowska, miłość do Boga, miłość platoniczna, miłość nieodwzajemniona, miłość bezwarunkowa, miłość do samego siebie.

O miłości napisano wiele, o miłości powiedziano jeszcze więcej. A jak okazać miłość bez słów? Tego uczyła nas i zgromadzonych w bibliotece gości pani Barbara Mitelska – surdologopeda i kierownik Polskiego Związku Głuchych w Siedlcach podczas wykładu pt. „Bliżej siebie – dłonie, które pomagają się porozumieć”. Spróbować pokłócić się klęcząc przed sobą, spróbować pokłócić się bez słów, spróbować opowiedzieć o sobie za pomocą gestów, mimiki twarzy i ruchu warg. O ile jest wtedy mniej gniewu, złości, a więcej spokoju i miłości.

Zaproszeni przez Fundację DONUM i bibliotekę Słuchacze Uniwersytetu Trzeciego Wieku, podopieczni Domu Pomocy Społecznej dla Osób z Chorobą Alzheimera oraz Czytelnicy uczyli się podczas walentynkowego wykładu piosenki Ani Wyszkoni „Czy ten Pan i Pani”. Nauka nie była łatwa, lecz bardzo przyjemna. Nie liczyły się umiejętności muzyczne, ani to, czy śpiewamy czysto, czy fałszujemy. Do zaprezentowania utworu potrzebne były dłonie, bowiem wyśpiewaliśmy go gestami języka migowego. Nauka była niczym gimnastyka, po której odczuwa się wielką satysfakcję. W dowód wdzięczności za ten cenny czas podziękowaliśmy Pani Barbarze Mitelskiej walentynkowo – różą z bibuły wykonaną przez panią Krystynę Noszczak.

Podczas walentynkowego wykładu z niespodzianką nie mogło zabraknąć tradycyjnych walentynek. Jako że biblioteka kocha swoich czytelników, przygotowała im walentynkowe kartki z poezją miłosną. Każdy wylosował swoją, a niektórzy przeczytali swoją „walentynkę” na głos. Pani Teresa Markowicz, pani Emilia Kokieć, Pani Zofia Tymosiak i pan Włodzimierz Markowicz deklamowali najpiękniejsze polskie strofy o miłości, dla których tłem było namalowane na jedwabiu przez panią Leokadię Kondraciuk walentynkowe serce.

W bibliotece zawsze znajdzie się coś dla ducha i dla ciała. Dla ducha książki i kultura, a dla ciała kawa, herbata i słodkości, przy których dobrze się rozmawia, nawiązuje przyjaźnie i spędza czas w domowej atmosferze…

Poetyckie walentynki

czyta p. Włodzimierz Markowicz

czyta p. Zofia Tymosiak

czyta p. Zofia Tymosiak

czyta p. Emilia Kokieć

czyta p. Emilia Kokieć

Róża wykonana przez panią Krystynę Noszczak dla prowadzącej spotkanie

Migamy piosenkę Ani Wyszkoni „Czy ten Pan i Pani” – uczy nas p. Barbara Mitelska

Migamy piosenkę Ani Wyszkoni „Czy ten Pan i Pani” – uczy nas p. Barbara Mitelska

Migamy…

Migamy…

Migamy piosenkę Ani Wyszkoni „Czy ten Pan i Pani” – uczy nas p. Barbara Mitelska

p. Barbara Mitelska

p. Barbara Mitelska

Reklamy

„Język migowy – czy na pewno język obcy”

Wykład audytoryjny „Język migowy – czy na pewno język obcy?” dla Słuchaczy Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Mordach w ramach projektu Fundacji DONUM „Ten cenny czas” finansowanego ze środków Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

Dlaczego język migowy nie jest nam całkiem obcy? Kto przyczynił się do rozwoju polskiego języka migowego? Dlaczego niektórzy głusi nie chcą słyszeć? Jak to możliwe, że niektórzy głusi mają niezwykły talent muzyczny? Czym różnią się relacje międzyludzkie w świecie osób niesłyszących i słyszących? Jak rozwija się słyszące dziecko głuchych rodziców, a jak niesłyszące dziecko słyszących rodziców? Dlaczego głusi są dobrymi pracownikami? W którym pokoleniu może ujawnić się gen odpowiedzialny za dziedziczenie głuchoty? Odpowiedzi na te oraz wiele, wiele innych kwestii okazały się zaskoczeniem dla uczestników cennego w treści wykładu, który poprowadziła pani Barbara Mitelska – surdologopeda i kierownik Polskiego Związku Głuchych w Siedlcach. Na wykładzie zorganizowanym przez Fundację DONUM Słuchacze Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Mordach, biorący udział w projekcie „Ten cenny czas” finansowanym ze środków Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego, uczyli się także podstaw języka migowego. Pani Barbara Mitelska podkreśliła, że wspaniale byłoby, gdyby wszyscy umieli przywitać się z osobą głuchą dwoma prostymi gestami, które składają się na „Dzień dobry”. Powszechnie znany symbol życzliwości i kultury znaczy bardzo wiele dla osób niesłyszących, jest wyciągnięciem ręki w ich stronę i okazaniem szacunku.

Prowadząca wykład Barbara Mitelska, jako ceniony fachowiec w swojej dziedzinie, zainspirowała zgromadzonych studentów do podjęcia próby nauki nie tak całkiem obcego nam języka migowego. Podkreśliła, że gestykulacja, mowa ciała i nasza mimika potrafią wiele powiedzieć o człowieku, a stosowanie ich nadaje kolorytu naszej osobowości.