Co strażak ma na głowie?

Odpowiedzią na tytułowe pytanie rozbawiły dzieci z dwóch najmłodszych grup Przedszkola Samorządowego w Mordach, które 4 czerwca wybrały się na wycieczkę do Filii Bibliotecznej w Radzikowie Wielkim. Jaka jest odpowiedź na pytanie każdy wie – strażak ma na głowie WŁOSY!

Pani bibliotekarka Jadwiga Kulikowska zaprosiła na spotkanie pana Grzegorza Radzikowskiego – strażaka Ochotniczej Straży Pożarnej w Radzikowie Wielkim, który mimo wielu zajęć, poświęcił dzieciom swój czas i opowiedział o służbie w OSP.

Czy strażak uratuje kotka, który wszedł na drzewo i boi się zejść? Czy strażak jest tylko od gaszenia pożarów? Na te i wiele innych pytań druh Grzegorz odpowiadał z anielską cierpliwością. Pokazywał dzieciom wóz i strój strażacki, kaski i buty na różnego rodzaju akcje, nawet kombinezon ochronny na osy, pszczoły i szerszenie, który wyglądał bardzo kosmicznie. Dzieci dowiedziały się do czego potrzebne strażakom  butle z tlenem, wiadra z piaskiem a nawet widły! Druh Grzegorz zademonstrował jak transportuje się rannych. Dzieci, które nie chciały położyć się na desce ratowniczej, odważyły się dopiero, gdy jako pierwsza zrobiła to ich pani. Wtedy wszystkie były chętne. Na koniec spotkania dzielny strażak poczęstował dzieci cukierkami i włączył syrenę strażacką. Mimo że lekcja była bardzo wartościowa, ze swojej strony życzymy wszystkim strażakom jak najmniej wezwań do akcji ratunkowych. Jednocześnie doceniamy ich poświęcenie oraz serce, które wkładają w swoją służbę, zwłaszcza że praca jaką wykonują jest wielozadaniowa – nie skłamię, pisząc że strażak jest od wszystkiego.

Po prezentacji wozu dzieci poszły zobaczyć ryby zamieszkujące staw znajdujący się na podwórku swojego przedszkolnego kolegi. Woda zawrzała, gdy ryby „rzuciły się” na kromki chleba pływające na powierzchni wody. Pieczywo znikło w mgnieniu oka.

Gdy słońce zaczęło mocniej świecić wróciliśmy do biblioteki, gdzie dzieci poznały historię bardzo głodnej gąsienicy i wykonały motyle z rolek po papierze toaletowym.

Dzieci wróciły do przedszkola na obiad, który po trudach wycieczki zjadły z wielkim apetytem i z pewnością szybko zapadły w sen na leżakowaniu.

Serdeczne podziękowania ślemy w stronę pani Jadwigi Kulikowskiej – bibliotekarki z Radzikowa Wielkiego, która gościła nas w swojej bibliotece oraz pana Grzegorza Radzikowskiego – strażaka OSP w Radzikowie Wielkim, który poświęcił swój czas i opowiedział dzieciom o służbie w straży pożarnej.

Reklamy